100 lat salezjanów w Lutomiersku. Wdzięczność za przeszłość, radość z teraźniejszości, nadzieja na przyszłość

13 czerwca 1926 roku w dziejach Lutomierska rozpoczął się nowy, niezwykle ważny rozdział. Tego dnia salezjanie uroczyście przejęli klasztor, który po zniszczeniach I wojny światowej został odbudowany dzięki zaangażowaniu wielu osób i całej społeczności. Wraz z ich przybyciem rozpoczęło się dzieło, którego centrum od początku stanowił młody człowiek – jego wychowanie, rozwój i troska o jego życie duchowe.
W 2026 roku przeżywamy jubileusz 100-lecia obecności salezjanów w Lutomiersku. Jest to wyjątkowa okazja, aby spojrzeć na minione stulecie jako na historię ludzi, modlitwy, wychowania, nauki, muzyki, pracy i codziennej służby. To historia wielu pokoleń salezjanów, nauczycieli, wychowawców, pracowników, uczniów i wychowanków, a także mieszkańców Lutomierska, dobroczyńców i przyjaciół tego miejsca.
Od odbudowy klasztoru do dzieła wychowania
Kiedy salezjanie przybyli do Lutomierska, wiele obiektów klasztornego kompleksu wciąż wymagało odbudowy. Nowi gospodarze podjęli się tego zadania, łącząc troskę o materialne dziedzictwo z właściwą im misją wychowawczą. Już w pierwszych planach znalazły się szkoła oraz zakład wychowawczy dla chłopców. Była to realizacja charyzmatu św. Jana Bosko – założyciela Towarzystwa Salezjańskiego, który całe swoje życie poświęcił młodzieży, szczególnie tej, która potrzebowała pomocy, wychowania i szansy na lepszą przyszłość. Salezjańska pedagogia łączyła troskę o rozwój intelektualny, zawodowy i społeczny młodego człowieka z jego formacją duchową.
Kiedy salezjanie przybyli do Lutomierska, wiele obiektów klasztornego kompleksu wciąż wymagało odbudowy. Nowi gospodarze podjęli się tego zadania, łącząc troskę o materialne dziedzictwo z właściwą im misją wychowawczą. Już w pierwszych planach znalazły się szkoła oraz zakład wychowawczy dla chłopców. Była to realizacja charyzmatu św. Jana Bosko – założyciela Towarzystwa Salezjańskiego, który całe swoje życie poświęcił młodzieży, szczególnie tej, która potrzebowała pomocy, wychowania i szansy na lepszą przyszłość. Salezjańska pedagogia łączyła troskę o rozwój intelektualny, zawodowy i społeczny młodego człowieka z jego formacją duchową.
W Lutomiersku ta idea szybko przybrała konkretny kształt. W zakładzie wychowawczo-opiekuńczym chłopcy otrzymywali nie tylko dach nad głową i możliwość nauki. Salezjanie towarzyszyli im również w dalszym życiu – pomagali w znalezieniu miejsca zamieszkania i pracy, troszcząc się o ich przyszłość. W szkole nauczycielami i wychowawcami byli przede wszystkim salezjanie, natomiast w funkcjonowaniu całego zakładu uczestniczyli także świeccy pracownicy, często mieszkańcy Lutomierska.


Wychowanie i duszpasterstwo – dwa wymiary jednej misji
Od początku obecności w Lutomiersku salezjanie podejmowali również szeroką posługę duszpasterską. Sprawowali Msze Święte i nabożeństwa, głosili kazania, posługiwali w konfesjonale oraz wspierali duszpasterzy w okolicznych parafiach. W ten sposób klasztor stał się miejscem, w którym wychowanie i duszpasterstwo wzajemnie się dopełniały. Troska o młodego człowieka nie ograniczała się do edukacji. Obejmowała również jego rozwój duchowy, relację z Bogiem, odpowiedzialność za drugiego człowieka i przygotowanie do dorosłego życia.
Stulecie naznaczone historią
Sto lat salezjańskiej obecności przypadło na czas niezwykle burzliwych przemian. Były lata rozwoju II Rzeczypospolitej, dramat II wojny światowej, trudny okres powojenny i czasy komunistycznych ograniczeń.
W przededniu wojny, w roku szkolnym 1939/1940, w lutomierskim zakładzie przebywało 118 chłopców. Wybuch wojny przerwał normalne funkcjonowanie dzieła. Część wychowanków została przeniesiona do innych placówek, a okupanci przejęli klasztor. Od października 1941 roku do stycznia 1945 roku świątynia klasztorna była zamknięta. Mimo tego salezjanie, z narażeniem życia, nie przestali służyć mieszkańcom – potajemnie sprawowali sakramenty i troszczyli się o ich życie duchowe. Po wojnie salezjanie ponownie podjęli trud odbudowy i zachowania powierzonego im dziedzictwa. Nie brakowało jednak kolejnych doświadczeń. W 1950 roku władze zamknęły prowadzony przez salezjanów dom dziecka, a rok później klasztor dotknął tragiczny pożar. Mimo tych wydarzeń wspólnota nie zrezygnowała z troski o kościół i klasztor. Kolejne pokolenia zakonników podejmowały wysiłek ich odbudowy i zachowania.


Nowe czasy – nowe dzieła
Przełom lat 80. i 90. XX wieku otworzył nowe możliwości dla działalności salezjańskiej. W 1994 roku salezjanie otrzymali od władz gminy Lutomiersk ośrodek rekreacyjny. Przez kolejne lata odbywały się tam między innymi spotkania katolickiej młodzieży Campo Bosco. Dziś, po przeprowadzonych inwestycjach, ośrodek służy jako miejsce wypoczynku oraz organizacji kolonii dla dzieci i młodzieży. Szczególne miejsce w najnowszej historii Lutomierska zajmuje Salezjańskie Liceum Muzyczne, otwarte 1 września 1996 roku. Powstanie szkoły rozpoczęło nowy etap dziejów klasztoru – związany z muzyką i edukacją artystyczną. Szkoły Muzyczne w Lutomiersku nawiązują do bogatej tradycji salezjańskiego szkolnictwa muzycznego i noszą imię ks. Antoniego Chlondowskiego. Ich założycielem i wieloletnim dyrektorem był ks. Zbigniew Malinowski – duszpasterz, muzyk, kompozytor, poeta i wychowawca.
Lutomiersk dzisiaj
Dziś klasztor salezjanów w Lutomiersku jest miejscem, gdzie historia spotyka się ze współczesnością. Jest przestrzenią modlitwy, edukacji, wychowania, muzyki i kultury.
W jego murach spotykają się różne pokolenia: wierni przychodzący na modlitwę i sakramenty, uczniowie i nauczyciele szkół muzycznych, dzieci i młodzież korzystające z dzieł wychowawczych, uczestnicy wydarzeń artystycznych i kulturalnych oraz mieszkańcy i goście, dla których klasztor pozostaje ważną częścią lokalnego dziedzictwa. Kolejne inwestycje, prace konserwatorskie, rozwój szkół muzycznych, działalność Fundacji Dzieł Salezjańskich oraz nowe inicjatywy edukacyjno-wychowawcze pokazują, że charyzmat św. Jana Bosko pozostaje żywy i odpowiada na potrzeby kolejnych pokoleń.


Sto lat – i co dalej?
Jubileusz nie jest tylko wspomnieniem przeszłości. To przede wszystkim czas wdzięczności za ludzi i dzieła, które tworzyły tę historię, oraz okazja do spojrzenia w przyszłość.
Sto lat to tysiące Mszy Świętych i modlitw, lekcji i rozmów, wychowawczych spotkań, koncertów i wydarzeń. To radości, ale również trudne doświadczenia, które wymagały wytrwałości i wiary. To historia nie tylko wielkich wydarzeń, lecz przede wszystkim konkretnych ludzi – salezjanów, wychowawców, nauczycieli, pracowników, uczniów, wychowanków, mieszkańców, dobroczyńców i przyjaciół Lutomierska.
Dlatego 100-lecie obecności salezjanów w Lutomiersku jest świętem całej wspólnoty, która przez kolejne pokolenia współtworzyła to miejsce.
Jest to czas wdzięczności za przeszłość, radości z tego, co dzieje się dziś, i nadziei na przyszłość.